A ty, co dla siebie zrobisz w nowym roku?

By 23:51 ,

http://trytodesign.blogspot.com/2014/01/a-ty-co-dla-siebie-zrobisz-w-nowym-roku.html#more
READY... STEADY... GO!
czyli
MOJE POSTANOWIENIA NOWOROCZNE



Oczywiście powinnam zacząć od życzeń.
Szczęśliwego Nowego Roku!
 ***swoją drogą zastanowiło mnie właśnie czemu nowy rok, piszemy Nowy Rok - odpowiedź od razu wygooglowana.

Te życzenia są jakieś puste, bo co to znaczy szczęśliwy rok? Lepszy od poprzedniego, pełen sukcesów, spędzony bez uszczerbku znaczącym na zdrowiu. A jednak nadal, nic konkretnego nie znaczą.
Można zacząć od listy postanowień, których spełnianie różnie wychodzi w kolejnych latach.
Można by zapytać się :
Jaki będzie ten nowy rok?
Wiele w tej powiedzmy: "najbliższej", rocznej przyszłości jest od nas zupełnie niezależne. Dlatego w tym pierwszym dniu roku zastanawiam się głośno :

Co JA bym chciała ZROBIĆ dla siebie w 2014?

Nie co chciałabym, żeby się wydarzyło, choć przydałoby się by linię tramwajową 13 pociągnęli do Junikowa, a tramwaje kursowały choć trochę częściej. Moje pobożne życzenie nie ma szans wejść w plany realizacji ZTM Poznań. Nie co chciałabym by przyszło do mnie od innych. Na pewno nie jednej osobie do głowy przyjdzie premia czy awans w pracy, który w gruncie rzeczy zależy od szefa i/albo od przychodów w firmie oraz czy premie trafią do ludzi najbardziej zasłużonych, czy najwyżej postawionych. Unikam też myślenia co życzyłabym sobie w najbliższym gronie. Atmosfera rodzinna zależy od wszystkich domowników. Nic i nikt nie może mnie zapewnić, że w 2014 nie zaliczę, żadnej kłótni z drugą połówką, która nota bene wpadnie na pomysł ( aluzje były rzucane ;-) ), że lubię teatr.

Jedyną osobą, nad którą mam władzę jestem ja sama i to z tego powodu powinnam zacząć panowanie nad tym czym dysponuję - samą sobą.

Proponuję razem ze mną dokończ zdanie :
W 2014 chcę dla siebie ____( zrobić wymienny na inny czasownik  ) ____ .
 Czasownik, ale żaden czasownik w stronie biernej! To są moje możliwości w moich rękach, nie postanowienia, z sensownym brzmieniem.

Zamiast ogłoszeń : "pół roku - schudnę do 49kg!".  Ohhh yeaah, tak, tak właśnie! Będę jeść mniej, ćwiczyć więcej, generalnie zmienię nawyki żywieniowe stając się w skrzyżowaniem Chodakowskiej z Victorią Beckham.
Ile razy już tak mówiłam ?
Tym razem powiem sobie :
- w styczniu chcę zrzucić 1kg, 
- w lutym chcę zrzucić 1kg,
- w marcu chcę zrzucić 1 kg,
- kwiecień, będzie ciężki, bo Wielkanoc, chcę zamknąć miesiąc utrzymując marcową wagę,
- w maju chcę zrzucić 1 kg,
- w czerwcu chcę zrzucić 1 kg


 Po każdym kroku zweryfikuję ten stan

Jak widać zdanie trzeba zmodyfikować.
W pierwszej połowie/kwartale/miesiącu 2014 chcę dla siebie ____( zrobić ) ____ .

W pierwszym półroczu 2014 chcę dla siebie schudnąć do 49, chcę więcej czasu poświęcić nauce, poprzez świadome rozdysponowanie czasu tygodniowego na lodówce ( check list ), chcę pójść po skierowanie i usunąć pieprzyk, a także zaprosić swojego mężczyznę na randkę, by wybrać się do Teatru Polskiego (jeśli nie wyrazi odpowiedniej ilości entuzjazmu pójść samej).

a może warto zmienić wyrzucić chcę, a czasowniki odmienić w 1 osobie?

W pierwszym półroczu 2014 schudnę do 49, więcej czasu poświęcę nauce, poprzez świadome rozdysponowanie czasu tygodniowego na lodówce ( check list ), pójdę po skierowanie i usunę pieprzyk, a także zaproszę swojego mężczyznę na randkę - wybiorę się do Teatru Polskiego (jeśli nie wyrazi odpowiedniej ilości entuzjazmu pójdę samej).

Jest chęć działania oraz jak to działanie ma zostać zrealizowane. Motywacja na chwilę obecną jest wysoka. Niestety, na początku roku jest wysoka, a potem...spada, drastycznie...w dół jak jak wykresy światowej giełdy w pierwszych dniach kryzysu. 
Z drugiej strony wmawia się nam, że podstawą działania jest motywacja. 
Schemat : motywacja >>> działanie. brak motywacji >>> stagnacja. I ludzie rzeczywiście zaczynają tak działać. Z całym moim zrozumieniem, to nie jest prawda, a w mówiony mit. Motywacja to jeden z motorów, ale nie jedyny. A przynajmniej nie powinien to być jedyny, ale o tym w następnym poście.


Zobacz również:

0 komentarze