Zdaję sobie sprawę, że bardzo ciężko jest pozbyć się nadmiaru tłuszczu w udach. Wręcz mam wrażenie, że uda to ostatnia partia, która poddaje się ćwiczeniom.
1. Ruch
Ruch ma działać na całe ciało, ale uda będą miały swój priorytet. Postawiłam na spacery – długie, szybkim tempem, najlepiej w terenie, gdzie nie brak podbiegów. Przechadzki w mieście są w porządku, ale nic nie działa tak jak marsz w naturze, zwłaszcza kiedy wpleciesz pagórki i schody. Traktuję to jako formę relaksu, bo kiedy ruch łączy się z czymś przyjemnym, jest większa szansa, że będę to robić regularnie.
2. Ćwiczenia siłowe
Ćwiczenia siłowe to coś, czego zawsze unikałam. Wykroki, przysiady, a nawet mostek biodrowy – teraz wracają do łask. Bez ciężarów, bo moim celem nie jest budowanie mięśni, tylko wysmuklenie. Taśmy oporowe też mają być w użyciu, szczególnie przy bocznych krokach. Nie wiem, jak długo wytrwam, ale zakładam, że nawet kilka minut dziennie zrobi różnicę.
3. Jazda na rowerze
Jazda na rowerze? Zdecydowanie tak. Rower zawsze wydawał mi się mniej “fit”, bo to przecież tylko pedałowanie. Ale wystarczy spróbować pod górkę, żeby szybko zmienić zdanie. Daje to nie tylko niezły wycisk, ale też radość. Treningi na rowerze będą w moim planie, szczególnie te dłuższe, bo uda czują różnicę.
4. Dieta
Dieta – prosto i bez wymówek. Zrezygnowałam z fast foodów i śmieciowego jedzenia. Staram się, żeby posiłki były proste: więcej warzyw, zdrowych tłuszczów i białka. Czytałam, że witamina C, żelazo i produkty pełnoziarniste to sprzymierzeńcy w walce o lepszą skórę i mniej cellulitu. Na mojej liście znalazły się natka pietruszki, jajka, ryby i orzechy.
5. Codzienne nawyki
Codzienne nawyki też mają znaczenie. Szczotkowanie ciała na sucho to dla mnie coś nowego, ale skoro ma pomóc w poprawie krążenia, to czemu nie spróbować. Szczotkę już mam, teraz pora na regularność. Po kąpieli balsam ujędrniający – prosty sposób, żeby skóra była w lepszym stanie.
Planuję dać sobie czas i sprawdzić, co przyniesie efekty. Jeśli coś działa, zostanie na stałe w mojej rutynie. A jeśli nie? To przynajmniej spróbuję czegoś nowego i może znajdę inne rozwiązanie. Uda to tylko początek – cała reszta ciała też może na tym zyskać.
https://www.youtube.com/watch?v=OKGX7gQnxpc
https://www.youtube.com/watch?v=Bs0FmuqUzwU
https://www.youtube.com/watch?v=ADF-OJB0240
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz