Jaka karma dla psa z alergią pokarmową i świądem?

pies sie drapie

Mój pies się drapie. Brzmi niewinnie, dopóki nie widzisz psa, który co chwilę liże łapy, drapie uszy i nie może spokojnie zasnąć. U mnie chodzi o suczkę w typie yorka. Adoptowałam ją z problemami skórnymi, więc na początku podejrzewałam wszystko poza jedzeniem.

Yorki mają włos, nie sierść, dlatego łatwo pójść złym tropem. Najpierw patrzyłam na pielęgnację. Szampon, odżywkę, szczotkę, długość włosa, spacery, kontakt z trawą. Wszystko wydawało się możliwe.

Problem wracał jednak mimo zmian. Raz drapała uszy. Innym razem lizała łapy. Zdarzało się też wygryzanie włosów przy ogonie. W pewnym momencie zaczęłam widzieć związek między karmą a nasileniem świądu.

Wtedy usłyszałam od dietetyka weterynaryjnego o reakcjach pokarmowych objawiających się świądem. Brzmi mniej spektakularnie niż alergia, ale dla psa oznacza codzienny dyskomfort.

Częste drapanie się u psa - kiedy warto spojrzeć na karmę?

Częste drapanie się u psa nie zawsze wynika z brudnej skóry. Nie zawsze winny jest też szampon, trawa albo obroża. Czasem problem zaczyna się w misce.

Przy alergii pokarmowej albo nadwrażliwości organizm reaguje na składnik diety. Opiekun widzi jednak głównie skórę. Pies drapie uszy, liże łapy, ociera pysk o dywan albo wygryza włos.

U części psów dochodzą nawracające infekcje uszu. Inne mają zaczerwienioną skórę na brzuchu, pachwinach albo między palcami. Objawy potrafią wyglądać jak typowy problem dermatologiczny.

Dlatego przy długim świądzie warto sprawdzić nie tylko skórę. Karma też zasługuje na podejrzenie.

Czemu pies się drapie po jedzeniu?

Pies nie musi drapać się od razu po posiłku. Właśnie dlatego ten problem tak trudno złapać. Reakcja może narastać przez dni albo tygodnie.

Układ odpornościowy rozpoznaje wybrany składnik jako zagrożenie. Później uruchamia stan zapalny. Skóra zaczyna swędzieć, a pies próbuje sobie pomóc drapaniem.

Najgorsze jest błędne koło. Pies się drapie, skóra robi się słabsza, a świąd jeszcze bardziej męczy. Bez znalezienia przyczyny można długo gasić pożar samą pielęgnacją.

Najczęstsze alergeny pokarmowe u psów

Największym zaskoczeniem był dla mnie kurczak. Wiele osób traktuje go jak najbezpieczniejsze mięso dla psa. Przy alergiach często trafia jednak na listę podejrzanych.

Problemem może być mięso z kurczaka. Może nim być także tłuszcz drobiowy, mączka drobiowa, hydrolizowane białko drobiowe albo mieszanka mięs.

Drugim częstym podejrzanym bywa pszenica. Nie każdy pies źle reaguje na zboża. Przy świądzie dietetyk może jednak zalecić karmy bez pszenicy albo karmy bezzbożowe.

Nie chodzi o modę na grain free. Chodzi o ograniczenie liczby składników, które mogą podkręcać reakcję organizmu.

Jak szukać karmy przy alergii pokarmowej?

Najgorsza strategia to chaotyczne zmienianie karmy co kilka dni. Wiem, bo sama rozumiem tę pokusę. Człowiek widzi drapanie i chce natychmiast coś zrobić.

Dieta eliminacyjna potrzebuje jednak czasu. Skóra nie wycisza się po jednej misce. Organizm musi dostać kilka tygodni na reakcję.

Dietetyk weterynaryjny dał nam listę karm, które można rozważyć przy podejrzeniu alergii pokarmowej. Wspólny klucz jest prosty: ograniczony skład, monobiałko albo karma hydrolizowana.

Lista karm przy alergii pokarmowej u psa

  • Baltica
  • Slow Dog
  • Deerdog
  • Vet Expert Raw Paleo
  • Wiejska Zagroda - wyłącznie wersje monoproteinowe
  • Pokusa
  • Natural Pet Food Grain Free
  • O'Canis Jeleń z kaszą gryczaną
  • Farmina Hypoallergenic Pork & Potato
  • Farmina Hypoallergenic Duck & Potato
  • Brit Mono
  • Neuvo Sensitive
  • Primal Spirit Iberian Pork
  • Hermann's Bio Pur
  • Farmina UltraHypo
  • Specific Allergen Management Plus
  • Royal Canin Anallergenic

Karmy przy alergii pokarmowej - krótki ranking praktyczny

Nie traktuję tej listy jak rankingu od najlepszej do najgorszej karmy. Przy alergii nie wygrywa najładniejsze opakowanie. Wygrywa karma, po której pies przestaje się drapać.

Karma Dlaczego? Kiedy?
Baltica Ma karmy o prostszych składach i mniej oczywistych źródłach białka. Dla psa, który źle reaguje na karmy zawierające popularne mięsa.
Slow Dog Często bazuje na krótszych składach i konkretnym źródle mięsa. Dla psa, przy którym chcesz ograniczyć liczbę składników.
Deerdog W nazwie i formule mocno opiera się na jeleniu. Dla psa, który nie jadł wcześniej dziczyzny.
Vet Expert Raw Paleo Marka ma linie wykorzystywane przy dietach eliminacyjnych. Dla psa, który potrzebuje kontrolowanego źródła białka.
Wiejska Zagroda monoproteinowa Wersje monoproteinowe pomagają zawęzić listę podejrzanych. Dla psa, który potrzebuje jednej wybranej proteiny.
Pokusa Marka oferuje karmy i produkty z prostszymi recepturami. Dla psa, u którego liczy się czytelny skład.
Natural Pet Food Grain Free Brak zbóż zmniejsza liczbę potencjalnych drażniących składników. Dla psa, u którego podejrzewasz reakcję na pszenicę.
O'Canis Jeleń z kaszą gryczaną Jeleń jest mniej popularnym białkiem niż kurczak. Dla psa, który dobrze toleruje proste dodatki roślinne.
Farmina Hypoallergenic Pork & Potato Wieprzowina i ziemniak tworzą prostą bazę diety. Dla psa, który ma wykluczyć kurczaka i pszenicę.
Farmina Hypoallergenic Duck & Potato Kaczka zastępuje popularne białka, a ziemniak pszenicę. Dla psa, który potrzebuje karmy z ograniczonym składem.
Brit Mono Linia monobiałkowa pozwala testować jedną proteinę naraz. Dla psa na klasycznej diecie eliminacyjnej.
Neuvo Sensitive Wersja Sensitive celuje w psy z wrażliwym układem pokarmowym. Dla psa, który reaguje skórą i brzuchem.
Primal Spirit Iberian Pork Opiera się na mniej typowej wieprzowinie iberyjskiej. Dla psa, który źle znosi drób i wołowinę.
Hermann's Bio Pur Formuła PUR oznacza bardzo prosty, jednoskładnikowy kierunek. Dla psa, przy którym chcesz maksymalnie uprościć miskę.
Farmina UltraHypo Hydrolizat pomaga ograniczyć reakcję na białko. Dla psa, który nie reaguje dobrze na zwykłe monobiałko.
Specific Allergen Management Plus Karma weterynaryjna dla psów z alergią i problemami skórnymi. Dla psa prowadzonego pod kontrolą lekarza lub dietetyka.
Royal Canin Anallergenic Bardzo restrykcyjna karma oparta na silnie przetworzonym białku. Dla psa z trudnym świądem i podejrzeniem alergii.

Monobiałkowa karma - czemu dietetycy tak często ją polecają?

Karma monobiałkowa ma jedno źródło białka zwierzęcego. Może bazować na jeleniu, kaczce, wieprzowinie albo innym mięsie. Dzięki temu łatwiej sprawdzić reakcję psa.

Przy karmie z pięcioma mięsami trudno wskazać winnego. Przy monobiałku lista podejrzanych mocno się skraca.

Jeżeli pies przez kilka tygodni je jedną karmę i świąd słabnie, dostajemy ważną wskazówkę. Jeżeli świąd zostaje, szukamy dalej.

Karmy bezzbożowe - czy pszenica zawsze jest winna?

Pszenica może uczulać, ale nie każdy pies ma z nią problem. Dlatego nie warto robić z karm bezzbożowych religii. Warto za to potraktować je jako narzędzie.

Przy podejrzeniu alergii pokarmowej dietetyk często ogranicza pszenicę. Czasem wybiera ziemniaki, kaszę gryczaną albo inne źródło węglowodanów.

Najważniejsza pozostaje obserwacja psa. Marketing na opakowaniu nie powie tyle, co skóra, uszy i łapy po kilku tygodniach.

Karmy hydrolizowane - kiedy wchodzą do gry?

Karmy hydrolizowane zwykle pojawiają się przy trudniejszych przypadkach. Dietetyk albo weterynarz może je zaproponować, gdy klasyczna dieta eliminacyjna nie daje efektu.

W hydrolizacie białko zostaje rozłożone na mniejsze fragmenty. Organizm psa rzadziej rozpoznaje je jako alergen.

Na naszej liście znalazły się trzy takie karmy:

  • Farmina UltraHypo
  • Specific Allergen Management Plus
  • Royal Canin Anallergenic

Nie sięgałabym po nie przypadkowo. Przy takim świądzie lepiej działać z lekarzem albo dietetykiem weterynaryjnym.

Jak testować karmę, żeby nie oszaleć?

Najbardziej pomaga prosty system. Wybierasz jedną karmę i trzymasz się jej przez ustalony czas. Nie dorzucasz przypadkowych smaczków. Nie zmieniasz białka po trzech dniach.

Warto zapisywać trzy rzeczy:

  • nazwę karmy,
  • poziom drapania,
  • stan uszu, łap i skóry.

Brzmi banalnie, ale bez notatek łatwo się pogubić. Po tygodniu wszystko zaczyna zlewać się w jedno wielkie: chyba było lepiej.

Czego nauczyła mnie alergia pokarmowa u psa?

Nauczyła mnie podejrzliwości wobec składów. Szczególnie wobec kurczaka, który potrafi siedzieć w karmie pod różnymi nazwami.

Nauczyła mnie też cierpliwości. Świąd nie znika zawsze po dwóch miskach. Skóra potrzebuje czasu, a opiekun potrzebuje konsekwencji.

Jeżeli Twój pies ciągle się drapie, nie patrz tylko na szampon. Sprawdź skład karmy, smaczków i gryzaków. Czasem największy winny leży dokładnie tam, gdzie pies zagląda najchętniej. W misce.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz