Styl - bo czym on właściwie jest. Można go rozpatrywać w kilku płaszczyznach od mody przełomu wieków. Zacznijmy więc mały "tour de la vogue"
Żeby zrozumieć lata 20 moda, trzeba cofnąć się o krok. XIX wiek to kontrola. Gorset, konstrukcja, wymuszona sylwetka. Kobieta była formowana, nie ubierała się. Wtedy styl oznaczał podporządkowanie się normie. W tym sensie moda lat 20 była rewolucją, nie tylko zmianą długości sukienki.
Moda lat 20. i 30. ubiegłego wieku.
Ruch wyzwolenia kobiet odcisnął swoje piętno na ideale kobiety. Codzienne elegantki miały figurę chłopczycy, były niemal płaskie i nie chciały nosić gorsetu ani stanika(!). Sukienki były proste, cechowy się minimalizmem - minimum ozdób, minimum kroju.
Nie była to tylko estetyka. Lata 20 styl to decyzja. Rezygnacja z konstrukcji, która przez dekady definiowała ciało. Nagle moda lata 20 zaczęła przypominać coś, co dziś uznalibyśmy za oczywiste - ubranie ma służyć kobiecie, nie odwrotnie.
Lata 20: moda damska odcinała się od przeszłości w sposób brutalny. Skrócenie sukienki do kolan nie było drobną zmianą. To był komunikat. Kobiety zaczęły pracować, wychodzić, tańczyć, podróżować. Styl przestał być tylko dekoracją.
Może dziś dziwi zamiłowanie królowej angielskiej do kapeluszy, ale wtedy kobiety kochały drobne nakrycia głowy o zmyślnym wzorze, spod którego mogły rzucać kuszące spojrzenia.
A fryzury pod kapeluszem, słowem : również były mini. Delikatne loczki wokół twarzy mogą być nawiązaniem do antycznego wzorca, ale czy muszą? Lata 20 nie kojarzą mi się z pięknym Apollinem, choć słowo "piękno" może tu być kluczowe.
Moda lat 20 - ciało przestało być wieszakiem na wielką suknię
Jeśli mam wskazać jedną rzecz, która definiuje moda lat 20, to nie są sukienki, a brak gorsetu i ten brak zmienia wszystko. Konstrukcja sylwetki znika, pojawia się ruch, swoboda. Kobieta zaczyna chodzić inaczej, siedzieć inaczej, tańczyć inaczej.
Flapperki - często traktowane jako estetyczna ciekawostka - były w praktyce manifestem. Krótkie włosy, papieros, makijaż, jazz. W tym wszystkim chodziło o kontrolę nad własnym życiem, nie tylko o wygląd.

Lata 20 moda damska była pierwszym momentem w historii, w którym styl przestał być narzucony przez klasę społeczną. Oczywiście dalej istniały różnice jak np. jedwab kontra bawełna, perły kontra brak dodatków, albo szkło, ale forma zaczęła się ujednolicać.
Lata 20 styl - geometria zamiast romantyzmu
Wraz z modą zmieniła się estetyka całej epoki. Art déco wprowadziło linie secesji. Widać to w architekturze, w grafice, w biżuterii i dokładnie tak samo w ubraniach.
Prosta linia, obniżony stan, brak podkreślonej talii. Lata 20 styl był chłodny, zdyscyplinowany, ale jednocześnie wyzwalający. Znikają falbany, pojawia się rytm. Ruch staje się częścią ubrania.
Nie chodziło o to, żeby wyglądać „ładnie”. Chodziło o to, żeby wyglądać nowocześnie.
Moda lata 30 - korekta po rewolucji
Moda lata 30 to ciekawy kontrapunkt. Po radykalnym zerwaniu z formą następuje powrót do bardziej kobiecej sylwetki. Talia wraca, materiały zaczynają pracować inaczej - pojawia się bias cut, czyli krojenie po skosie.
To nadal nie jest XIX wiek. Nie ma powrotu do gorsetów. Ale widać potrzebę miękkości. Lata 30 to próba pogodzenia wolności z estetyką, która znowu zaczyna podkreślać ciało.
W tym sensie moda lat 20 i moda lata 30 tworzą jedną historię. Najpierw odrzucenie wszystkiego, potem selekcja tego, co warto zachować.
Dlaczego lata 20 moda wraca
Co kilka lat wracają inspiracje z tej dekady. Krótkie fryzury, proste sukienki, perły, mary jane shoes. Powód jest prosty: to był moment, w którym moda przestała być opresją.
Dzisiejsze trendy często odwołują się do tamtej estetyki, bo ona jest czytelna. Minimalizm, funkcja, ruch a jednocześnie złoto cekiny przepych, ale taki co nie starzeje się tak szybko jak dekoracyjność XIX wieku.
Nie tylko chodzi o kopiowanie stylizacji z epoki. Warto pamietać też o ideę, która za nimi stoi.
Podsumowanie bez podsumowania
Lata 20 moda nie jest dla mnie tylko estetyką. To moment, w którym ubranie zaczęło być narzędziem, a nie ograniczeniem. Widać to w każdym detalu - od fryzury po długość sukienki.
Moda lat 20 zmieniła sposób myślenia o ciele. Moda lata 30 próbowała to uporządkować. I gdzieś pomiędzy tymi dwoma dekadami powstało to, co dziś uznajemy za współczesny styl.
Wcale nie chcę się ubierać jak flapperka. Warto rozumieć historię mody by wiedzieć skąd wzięła się swoboda, którą dziś traktujemy jak oczywistość.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz