Lubię pomagać innym bezinteresownie, ale zdarzają się osoby, które twierdzą, że za poświęcenie wolnego czasu nie wystarczy podziękować. Czekoladki, bombonierki, wino, to najczęstsza forma podziękowań. Moi znajomi znając mnie uciekają się do mniej konwencjonalnych form i tak wczoraj dostałam... dynię!
Dlaczego dynia?
Działa uspokajająco i zwiększa odporność!
Wszystko idealnie pasuje, ponieważ z początkiem jesieni latam jak postrzelona i w dodatku dopadło mnie kolejne przeziębienie. Natomiast dynia to prawdziwe bogactwo witamin A, B1, B2, C, PP oraz składników mineralnych takich jak: fosfor, żelazo, wapń, potas i magnez.
Dynię można przyrządzić na wiele sposobów. Najczęściej przygotowuję z niej krem dyniowy lub chlebek dyniowy. Tym razem chciałabym wypróbować coś innego, ale po przeglądnięciu przepisów już sama nie wiem na co się zdecydować.
Lubię eksperymentować w kuchni, ale lubię też sprawdzone przepisy więc mam nadzieję, że podzielicie się swoim sposobem na wykorzystanie dyni!
Sezon na dynię w pełni :)
OdpowiedzUsuń