Weekendy zostały stworzone byśmy w dobie pędzącego kapitalizmu choć trochę doznali odpoczynku, rozrywki, zabawy. Przynajmniej były dla tych z nas, którzy pracują od 9 do 5, 5 dni w tygodniu.
Co się stało z tym odpoczynkiem?
Biegniemy na zakupy, by rzucić się do nadrabiania tygodniowego prania i sprzątania. Zaraz potem sprawdzamy czy nie zapomnieliśmy o jakiś ważnych obowiązkach, które trzeba było wykonać w tygodniu.
KONIEC, przestań!
Ale to co wtedy będę robić? Dobre pytanie, a ja chętnie na nie odpowiem, bo sama dopiero zaczęłam walkę o mój nowy weekend.
Jeśli nie masz ochoty wykonywać standardowych czynności, takich jak weekendowe sprzątanie, jedzenie na mieście, kino, oglądanie telewizji lub spanie przez cały dzień, w Internecie jest mnóstwo zasobów, które pomogą Ci znaleźć coś nowego i ekscytującego.
Nowy Rok to świetny czas, by wyznaczyć sobie nowy cel - koniec z weekendową nudą, oglądaniem Netflix i jedzeniem dla zabicia czasu ;)
Dlatego zebrałam tu 25 pomysłów na weekend: trochę w domu, trochę poza domem, trochę za darmo, trochę lokalnie, trochę dla głowy, trochę dla ciała. Bez wielkiego planowania urlopu, bez presji, że każdy weekend musi wyglądać jak mini city break z Instagrama.
Co robić w weekend? 25 pomysłów na lokalne wycieczki i odpoczynek bez Netflixa
Największy problem z weekendem polega na tym, że często czekamy na niego cały tydzień, a kiedy wreszcie przychodzi, nie mamy na niego żadnego pomysłu. Z jednej strony chcemy odpocząć. Z drugiej strony nie chcemy mieć w niedzielę wieczorem poczucia, że znowu wszystko przeleciało między praniem, zakupami i scrollowaniem.
Nie zawsze trzeba wyjeżdżać daleko. Nie zawsze trzeba wydawać pieniądze. Czasem najlepszy weekend zaczyna się od bardzo prostego pytania: co znajduje się godzinę od mojego domu, czego jeszcze nie widziałam?
- Wydarzenia w okolicy
- Lokalna wycieczka na jeden dzień
- Mikrowyprawa blisko domu
- Co robić w weekend bez pieniędzy?
- Co robić w weekend, gdy pada?
- Pomysł na weekend samemu
- Pomysł na weekend we dwoje
- Weekend w domu bez poczucia zmarnowanego czasu
- Lista 25 pomysłów na weekend
Wydarzenia w okolicy
Facebook to potężne narzędzie. Obecnie większość wydarzeń, które ma się odbyć jest organizowane i promowane przez fb. Od koncertów na stadionach po występy w osiedlowy domu kultury. Wszystkie te wydarzenia łączy fakt, że na 99% informację o nich znajdziesz na fb.
Wystarczy wejść w zakładkę wydarzenia i wybrać swoje miasto. Możesz podejrzeć gdzie idą znajomi, lub które fanpage, które lubisz coś organizują. Warto oczywiście mieć w stronach, które się lubi kawiarnie i inne miejsca z najbliższej okolicy, ale nie jest to konieczne.
Nie masz fb, albo jako postanowienie noworoczne kończysz Facebookowym nałogiem? Super! Poznaj aplikację Meetup, która jest również bardzo popularna i pozwala użytkownikom dodawać wydarzenia w różnych obszarach tematycznych. Będzie zapewne mniej wydarzeń niż na fb, ale możliwe, że będą lepszej jakości, bo organizatorzy muszą zapłacić za stworzenie wydarzenia na platformie.
Google Maps na twoim telefonie również pokazuje wydarzenia w okolicy, to opcja, którą dopiero niedawno zauważyłam.
Co ważne uczestnictwo w ciekawych warsztatach, wykładach czy koncert nie musi być płatne. Znaczna część wydarzeń jest zupełnie darmowa.
W weekend możesz pokonać nudę i jednocześnie dowiedzieć się czegoś nowego, ciekawego, czegoś się nauczyć :)
Gdzie szukać darmowych wydarzeń w okolicy?
Najlepiej sprawdzać kilka miejsc naraz, bo lokalne wydarzenia często są słabo promowane. Czasem świetny wykład, targ, spacer z przewodnikiem albo darmowy koncert nie pojawia się w dużych portalach, tylko na stronie małego domu kultury albo lokalnej biblioteki.
- wydarzenia na Facebooku w promieniu 10-30 km,
- Google Maps i zakładka z atrakcjami w okolicy,
- strony miejskie i gminne,
- domy kultury, biblioteki i centra lokalne,
- profile kawiarni, księgarni, muzeów i galerii,
- lokalne grupy na Facebooku,
- Meetup, jeśli szukasz spotkań tematycznych, językowych albo branżowych.
Możesz wpisać w wyszukiwarkę hasła typu: darmowe wydarzenia w okolicy, wydarzenia weekend, co robić w weekend w mieście, warsztaty weekend, spacer z przewodnikiem albo atrakcje w okolicy.
Lokalna wycieczka na jeden dzień - najprostszy sposób na nowy weekend
Nie każdy weekend musi oznaczać wyjazd za granicę, hotel, walizkę i wielki plan zwiedzania. Czasem wystarczy sprawdzić, co znajduje się godzinę drogi od domu. Małe miasteczko, jezioro, park krajobrazowy, skansen, punkt widokowy, stary pałac, lokalne muzeum albo trasa spacerowa potrafią dać bardzo podobny efekt psychiczny: wyciągają z rutyny.
Lokalna wycieczka jest świetna, bo nie wymaga urlopu. Nie trzeba brać wolnego, kupować lotów, pakować kosmetyczki ani zastanawiać się, czy zdążysz zobaczyć wszystkie atrakcje z listy. Wybierasz jedno miejsce, sprawdzasz dojazd i wracasz wieczorem do własnego łóżka.
Najprostsze pomysły na lokalną wycieczkę:
- miasteczko, w którym nigdy nie byłaś, mimo że jest blisko,
- park krajobrazowy albo rezerwat przyrody,
- jezioro, rzeka albo punkt widokowy,
- lokalne muzeum, skansen albo pałac,
- targ śniadaniowy, jarmark albo lokalny festyn,
- trasa rowerowa albo spacerowa poza centrum miasta,
- kawiarnia w sąsiedniej miejscowości jako pretekst do małej wyprawy.
Brzmi banalnie, ale działa. Czasem człowiek potrzebuje nie wielkiej podróży, tylko zmiany kadru. Innej ulicy, innego parku, innego widoku z ławki.
Jeśli lubisz takie krótkie wypady, możesz zajrzeć też do moich tekstów podróżniczych, na przykład o tężniach koło Poznania albo o tym, jak odkrywać świat taniej dzięki Couchsurfingowi.
Mikrowyprawa, czyli wyjazd blisko domu bez planowania urlopu
Mikrowyprawa to dla mnie taki mały bunt przeciwko przekonaniu, że podróż zaczyna się dopiero na lotnisku. Nie. Podróż może zacząć się na dworcu autobusowym, na peronie, na ścieżce rowerowej albo przy mapie, kiedy odkrywasz, że 40 minut od domu jest miejsce, o którym nigdy wcześniej nie słyszałaś.
Najlepsze mikrowyprawy mają trzy cechy: są blisko, są proste i nie wymagają wielkiego budżetu. Możesz pojechać pociągiem do sąsiedniego miasta, przejść fragment szlaku, znaleźć punkt widokowy albo zrobić sobie prywatny spacer tematyczny po własnej okolicy.
Pomysły na mikrowyprawę na weekend
- wycieczka pociągiem do miasta oddalonego o 30-90 minut,
- spacer po dzielnicy, której prawie nie znasz,
- trasa śladami starych kamienic, murali albo parków,
- wycieczka rowerowa do pobliskiego jeziora,
- odwiedzenie lokalnego zamku, pałacu albo ruin,
- poranny wyjazd na targ albo jarmark,
- piknik w miejscu, do którego zwykle „kiedyś trzeba pojechać”.
Najważniejsze: mikrowyprawa nie musi być perfekcyjnie zaplanowana. Wystarczy jedno miejsce i jedna intencja: dziś nie siedzę cały dzień w tej samej rutynie.
Co robić w weekend bez pieniędzy?
Nie każdy weekend musi kosztować. Właściwie dużo najlepszych rzeczy można zrobić za zero złotych albo prawie zero złotych. Problem polega na tym, że gdy nie mamy planu, najłatwiej wejść w tryb: galeria, jedzenie na mieście, zakupy, kawa za kawą i nagle tani weekend przestaje być tani.
Jeśli chcesz spędzić weekend bez pieniędzy, zacznij od rzeczy, które masz blisko:
- spacer po parku albo lesie,
- darmowe wydarzenie w domu kultury,
- biblioteka i książka na weekend,
- domowy seans filmowy z czymś, co naprawdę chcesz obejrzeć,
- porządek w zdjęciach z telefonu,
- piknik z jedzeniem z domu,
- planszówki albo karty,
- spacer fotograficzny po własnym mieście,
- domowe gotowanie zamiast zamawiania jedzenia,
- odwiedzenie miejsca, które ciągle odkładasz, bo „jest za blisko”.
Weekend bez pieniędzy nie musi oznaczać weekendu bez przyjemności. Czasem oznacza tylko tyle, że przestajesz mylić odpoczynek z wydawaniem.
Co robić w weekend, gdy pada?
Pogoda potrafi zabić najlepszy plan, zwłaszcza jeśli w głowie był spacer, las, rower albo lokalna wycieczka. Ale deszczowy weekend też da się uratować. I nie, nie musi kończyć się całym dniem w telefonie.
Pomysły na weekend, gdy pada:
- lokalne muzeum albo galeria,
- kino studyjne zamiast kolejnego seansu na kanapie,
- kawiarnia z książką,
- planszówki u znajomych,
- domowy wieczór tematyczny, na przykład włoski, koreański albo grecki,
- gotowanie czegoś, czego nigdy wcześniej nie robiłaś,
- porządek w szafie, ale bez presji generalnego sprzątania całego życia,
- domowe spa, jeśli naprawdę masz na nie ochotę,
- czytanie książki, która czeka od miesięcy,
- planowanie małej wycieczki na kolejny weekend.
Deszcz czasem pomaga, bo zabiera presję, że trzeba wykorzystać piękną pogodę. Można wtedy zrobić coś wolniejszego, cichszego, bardziej domowego.
Ugotuj coś orientalnego
Czas spędzony w kuchni może być bardzo przyjemny i produktywny. W końcu jeśli efektem jest pyszne jedzenie to zdecydowanie było warto. Do tego gotowanie jest to rodzaj umiejętności, którą docenia każdy. Od partnera, partnerski, rodziny, znajomych po całkiem dobrze wygląda jako hobby w CV ;)
Weekend to dobry czas na przepis, na który w tygodniu nie masz głowy. Nie musi być trudny. Chodzi raczej o wyjście poza kanapkę, makaron z czymkolwiek i jedzenie zamówione dla świętego spokoju.
Możesz zrobić:
- ramen w uproszczonej wersji,
- curry z soczewicą,
- makaron azjatycki z tofu,
- domowe chlebki z patelni,
- hummus z dodatkami,
- naleśniki na słono,
- pieczone warzywa z sosem tahini.
Jeśli potrzebujesz prostych inspiracji, możesz zajrzeć do mojego przepisu na wegański makaron azjatycki, wegańskie curry z soczewicy albo płaskie chlebki bez piekarnika.
Zadbaj o zdrowie
Siłownia to dla ciebie za duża wyprawa? W domu można zrobić dla swojej kondycji wiele - proste ćwiczenia , praktyka yogi, pilates, streching. Co więcej przejrzyj swój kalendarz i wpisz badania profilaktyczne, które należy zrobić - raz do roku morfologia i cytologia.
Nie chodzi o to, żeby weekend zamienić w obóz treningowy. Bardziej o to, żeby zrobić jedną rzecz dla ciała, które przez cały tydzień siedzi, spina się, pracuje, scrolluje i udaje, że jakoś daje radę.
Pomysły na zdrowy weekend bez przesady:
- 30-minutowy spacer bez telefonu w ręce,
- łagodne rozciąganie pleców i karku,
- krótki trening w domu,
- sen bez budzika, jeśli możesz sobie na to pozwolić,
- wpisanie badań profilaktycznych do kalendarza,
- przygotowanie prostego jedzenia na poniedziałek,
- dzień bez dokładania sobie kolejnych obowiązków.
Jeśli ten temat jest Ci bliski, możesz też przeczytać wpis o tym, jak lepiej spać albo wrócić do tekstu o odpoczynku bez poczucia winy.
Książka - zapomniany zaklinacz nudy
Weź książkę tą którą jest na liście do przeczytania, albo taką, którą po prostu lubisz i chętnie ponownie przeczytasz. Nuda szybko minie, tak jak i weekend upłynie szybko przy dobrej książce.
Najtrudniejsze w czytaniu w weekend bywa nie samo czytanie, tylko odłożenie telefonu. Książka przegrywa z krótkimi bodźcami, bo nie krzyczy, nie miga i nie podsuwa kolejnego filmiku. Ale kiedy już się w nią wejdzie, potrafi zrobić z weekendu mały reset.
Możesz zrobić sobie bardzo prosty plan:
- wybierz książkę, którą naprawdę chcesz przeczytać, a nie tę, którą „powinnaś”,
- odłóż telefon do drugiego pokoju na 30 minut,
- zrób herbatę albo kawę,
- przeczytaj jeden rozdział, bez celu typu „muszę skończyć całość”,
- jeśli książka Cię męczy, zmień ją bez wyrzutów sumienia.
Weekend z książką brzmi staroświecko tylko do momentu, w którym człowiek przypomina sobie, jak dobrze jest na chwilę wyjść z własnej głowy i wejść w cudzą historię.
Co robić w weekend samemu?
Weekend samemu nie musi oznaczać samotności. Czasem oznacza luksus robienia rzeczy dokładnie we własnym tempie. Bez negocjowania godziny wyjścia, bez dostosowywania jedzenia, bez pytania „to co robimy?”.
Pomysły na weekend samemu:
- idź na samotną kawę i weź książkę,
- zrób spacer fotograficzny po mieście,
- pojedź pociągiem do sąsiedniej miejscowości,
- odwiedź muzeum albo wystawę, na którą nikt z Twoich znajomych nie ma ochoty,
- zrób domowy wieczór tematyczny,
- ugotuj coś tylko dla siebie, bez pytania, czy komuś smakuje,
- zaplanuj najbliższy miesiąc, ale bez robienia z tego wojskowego rozkładu jazdy.
Samotny weekend może być trudny, jeśli w głowie pojawia się myśl, że inni na pewno robią coś ciekawszego. Tyle że inni często też siedzą w domu i myślą dokładnie to samo.
Co robić w weekend we dwoje?
Weekend we dwoje nie musi oznaczać restauracji, kina i wydawania pieniędzy. Czasem lepszy jest mały plan, który daje poczucie, że robicie coś razem, a nie tylko siedzicie obok siebie z telefonami.
Pomysły na weekend we dwoje:
- wycieczka do pobliskiego miasteczka,
- wspólne gotowanie dania z kraju, do którego chcecie pojechać,
- spacer bez konkretnego celu, ale z kawą po drodze,
- planszówki albo puzzle, jeśli lubicie spokojniejsze wieczory,
- domowy seans z filmem, który wybieracie wcześniej, a nie przez godzinę,
- wycieczka rowerowa,
- wspólne planowanie małej podróży albo jednodniowego wyjazdu.
Najlepsze weekendy we dwoje często nie są najbardziej spektakularne. Są takie, po których masz poczucie, że naprawdę byliście razem, a nie tylko przetrwaliście obok siebie kolejne dwa dni.
Weekend w domu, który nie kończy się scrollowaniem
Nie każdy weekend musi być aktywny. Nie zawsze trzeba gdzieś iść, jechać, coś zobaczyć, coś udowodnić. Czasem zostanie w domu jest najlepszą decyzją. Tylko warto odróżnić odpoczynek od bezwładnego zapadnięcia się w kanapę na 8 godzin.
Weekend w domu może być naprawdę przyjemny, jeśli dasz mu choć minimalną strukturę:
- jedna rzecz dla ciała, na przykład spacer, rozciąganie albo dłuższy sen,
- jedna rzecz dla domu, ale mała, nie generalny remont życia,
- jedna rzecz dla przyjemności, na przykład film, książka, gotowanie albo kąpiel,
- jedna rzecz na przyszły tydzień, żeby poniedziałek mniej bolał.
Nie chodzi o perfekcyjny weekend. Chodzi o taki weekend, po którym nie masz wrażenia, że ktoś wyciął Ci dwa dni z życia.
Jak znaleźć ciekawe miejsca na weekend blisko domu?
Najprościej zacząć od mapy. Wpisz w Google Maps hasła typu: punkt widokowy, park krajobrazowy, rezerwat, pałac, skansen, jezioro, muzeum, tężnie, ogród botaniczny, trasa spacerowa albo atrakcje turystyczne. Potem ustaw mapę na obszar do 30-80 kilometrów od domu i sprawdź, co pojawia się poza oczywistym centrum miasta.
Dobrze działa też sprawdzanie lokalnych stron gmin, domów kultury, bibliotek, muzeów i małych kawiarni. Wiele darmowych wydarzeń nie przebija się do dużych portali, ale pojawia się na lokalnych stronach albo w wydarzeniach na Facebooku.
Możesz też zrobić sobie własną listę miejsc „na kiedyś”. Za każdym razem, kiedy zobaczysz ciekawe miejsce blisko domu, zapisuj je w jednej notatce. Potem, kiedy przychodzi sobota i nie wiesz, co robić, nie zaczynasz od zera.
25 pomysłów na weekend bez nudy
Na koniec konkretna lista. Do zapisania, skopiowania albo wyciągnięcia w sobotę rano, kiedy znowu pojawia się pytanie: no dobra, ale co właściwie dziś robimy?
- Sprawdź darmowe wydarzenia w okolicy.
- Pojedź do miasteczka oddalonego o mniej niż godzinę drogi.
- Zrób mikrowyprawę pociągiem.
- Odwiedź lokalne muzeum, skansen albo galerię.
- Znajdź punkt widokowy blisko domu.
- Przejdź się po dzielnicy, której prawie nie znasz.
- Zrób spacer fotograficzny.
- Idź do biblioteki i wypożycz książkę na weekend.
- Ugotuj coś orientalnego.
- Zrób domowy wieczór tematyczny.
- Sprawdź lokalny targ, jarmark albo pchli targ.
- Wybierz trasę rowerową poza centrum.
- Zrób piknik z jedzeniem z domu.
- Przygotuj jedzenie na poniedziałek, żeby tydzień zaczął się spokojniej.
- Zrób krótkie rozciąganie albo pilates w domu.
- Wpisz badania profilaktyczne do kalendarza.
- Przeczytaj jeden rozdział książki bez telefonu obok.
- Obejrzyj film, który wybierzesz wcześniej, zamiast scrollować platformy.
- Spotkaj się z kimś na spacer, niekoniecznie na jedzenie.
- Zrób porządek w zdjęciach z telefonu.
- Odwiedź kawiarnię w sąsiedniej miejscowości.
- Znajdź lokalny park, las albo rezerwat.
- Zrób listę miejsc na jednodniowe wycieczki.
- Spędź pół dnia bez zakupów i galerii handlowej.
- Zaplanuj jeden mały weekendowy rytuał, który naprawdę Cię regeneruje.
Szybka ściąga: co robić w weekend?
- Masz 2 godziny: spacer w nowej dzielnicy, kawa w nieznanej kawiarni, lokalne muzeum, biblioteka, targ.
- Masz pół dnia: park krajobrazowy, jezioro, punkt widokowy, sąsiednie miasto, trasa rowerowa.
- Masz cały dzień: wycieczka pociągiem, zamek, skansen, większe miasto w regionie, szlak pieszy.
- Nie masz pieniędzy: darmowe wydarzenie, spacer, piknik, biblioteka, domowy wieczór tematyczny.
- Pada: muzeum, kino studyjne, planszówki, gotowanie, domowe spa, porządek w zdjęciach.
- Jesteś sama: samotna kawa, książka, spacer fotograficzny, lokalna wycieczka, wystawa.
- Jesteście we dwoje: mikrowyprawa, gotowanie, spacer, planszówki, domowy seans, rower.
Jak zrobić z weekendu prawdziwy odpoczynek?
Najważniejsze jest chyba to, żeby nie traktować weekendu jak nagrody za przetrwanie tygodnia i jednocześnie jak drugiego etatu. Jeśli przez pięć dni pracujesz, a potem przez dwa dni nadrabiasz wszystko, czego nie dało się zrobić wcześniej, ciało może nie zauważyć, że teoretycznie było wolne.
Nie każdy weekend musi być produktywny. Nie każdy musi mieć plan. Ale dobrze, jeśli choć trochę jest Twój. Nie tylko zakupowy, sprzątający, obowiązkowy, rodzinny albo ekranowy.
Możesz zrobić jedną małą rzecz inaczej. Wyjść wcześniej na spacer. Pojechać do miejsca, które odkładasz od miesięcy. Sprawdzić darmowe wydarzenie. Ugotować coś nowego. Przeczytać książkę. Zrobić badania. Położyć się bez poczucia winy.
A wy jakie macie sposoby na nudę?
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz